na imię mam życie
zatem trzymajmy się razem
ja i ty
żeby jak najdłużej
stamtąd nikt nie przybędzie
tam się rozstaniemy
tym kochania naszego skończenie
jest nie uniknione
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ