na imię mam życie
zatem trzymajmy się razem
ja i ty
żeby jak najdłużej
stamtąd nikt nie przybędzie
tam się rozstaniemy
tym kochania naszego skończenie
jest nie uniknione
Wracam tylko skąd pytam siebie dłoni nie składam za siebie odpowiem też wiem za co jestem winien . nie wybielan to co zrobiłem patarz ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ