czwartek, 13 kwietnia 2023














zimny mój dom
chociaż w piecu palę
zastygłem bom sam
ponieważ nie mam cię
kilkanaście mostów
przez które mógłbym iść
po to byś rozgrzała mnie
i już nigdy nie zastygł
do ranka nie długo
siąpi za oknem deszcz
jak na tę porę jest za chłodno
gruba kołdra przykrywa mnie
pod którą stygnę
obok zimna poduszka twoja
dlaczego tak wyszło
kochana ma i kto zawinił
Wszystkie reakcje:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

żebym jako wiedział  głąby kapuściane  czy to nie bielinek  żeby w zmarnowane  a tu takie pyski  w rai nie sadzone  małpy człekokształtne j...