wtorek, 15 października 2024

hordą stańmy w szranki kiedy pan do kochanki w plemnikach trza miliony co tylko jeden zadowolony czerwoną różę niesie ten pan by spełnić w sukcesie którą za mydli oczy toż pędzi do warkoczy a co tam warkocze ach łona a kłosy niech plecie ona po nocy co poplątane gdy rankiem odchodzi kochanekmiesiączek pewien mija czy przyzna się sprawa czyja a może fakt ukryje w te życie co zabije

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...