czwartek, 5 czerwca 2025

oj moja miła najmilsza czy zawsze będzie ślicznie te same słonko od lat raz kwitniei więdnie kwiat a jawor gdzie jawor ten przeto to iwa była ta zwieszonymi gałęziamipod którą żeś przychodziła lata minęły oj szybko cóż to się porobiło chociaż łupią kości i krzyże a i tak do sie nam bliżej tych dwojga tak to wzdycha on Zenek a ona Krycha i iwa gibka nie krucha na której wyryte serducha

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...