poniedziałek, 7 lipca 2025

dni lecą nie nieubłaganie
jak to i czemu kochanie 
ptaki gdzieś znikają 
te które teraz śpiewają 

pamiętasz 
biało było 
mroźno i słońce świeciło 
słabo grzejniki grzały 
pomimo tego 
dobrze nam dni miły 

kazałaś w przeszłość 
nie patrzyć 
co jeszcze raz 
chciałbym przeżyć 
zobaczyć 
wiadomo 
tamtego nie ma 
co chcę objąć 
rękoma obiema

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...