które są groźniejsze od czynów
usta rękami
wtedy
a umysł żąda przyzwolenia
co nie jest dokonane
w dokonaniu
nim powiesz
rzeczy po układaj w głowie
a serce zamknij
kiedy zagrzmi
byś nie został przepołowiony
niczym arbuz
w prawe
i w lewe
patrzę na niebo co nie szare chociaż chmur aż tyle z których deszcz spadnie w miarę w tym nozdrze i w płuca oddechem świeżo widzę w gł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ