nie pod prąd
lafiryndo
kokietero
wydoiłaś mnie na zero
swego losu
chcę być panem
teraz se na nogi stanę
mydlij oczy komu innemu
na palcach
ozdób tyle
i na szyi
a ja żmiję
ależ frajer ze mnie
Zabrałem ci kamień
Ło
czy ja chcę być w tym kraju bo kiedy na mnie patrzą to jakby nożem pokrojony w pół podzielony do kogo przynależę co mnie ni ci również t...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ