niedziela, 16 listopada 2025

z prądem 
nie pod prąd  
lafiryndo 
kokietero 
wydoiłaś mnie na zero 

swego losu 
chcę być panem 
teraz se na nogi stanę 
mydlij oczy komu innemu 

na palcach 
ozdób tyle 
i na szyi
a ja żmiję  
ależ frajer ze mnie 

Zabrałem ci kamień 
Ło 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...