gdzie schodów nie ma
i burd co miesięcznych
moje miasto w tytułowej
piosence pokolenia
takiego czegoś nie chce
a czemu to
z tego miejsca
i święte uczynili
na którym świece płoną
a co to takiego
drabinę Jakubową trzeba
i do aniołów
patrzę na niebo co nie szare chociaż chmur aż tyle z których deszcz spadnie w miarę w tym nozdrze i w płuca oddechem świeżo widzę w gł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ