gdzie schodów nie ma
i burd co miesięcznych
moje miasto w tytułowej
piosence pokolenia
takiego czegoś nie chce
a czemu to
z tego miejsca
i święte uczynili
na którym świece płoną
a co to takiego
drabinę Jakubową trzeba
i do aniołów
Jaka zima była taka od morza i gór a na morzu lód przez który szlak Szweda wiódł a że popruszyło i jest koło trzydziestu raca rozgrzeje...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ