czytając kartka za kartką kolejna strona
porankiem dnia witam
a co odejdzie niech dusza będzie zbawiona
od pchły aż do słonia
ponieważ to bose istoty
i wieloryby co połkną Jonasza
wypluwając zjeść nie miał ochoty
ja koteczek co za mruczę
zajadając teraz pudinek
blisko już marzec więc sobie pomarcuję
puszczając oko do dziewczynek
bo tyle jest w koło
na dachach i na drzewach
łasić się ach łacić
mrucząc w gęstych ulewach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ