poniedziałek, 2 lutego 2026

mrozi oj mrozi 

a ptaszka żadnego

ciepełko jest w domu 

nie wyrzucaj więc kotka swojego 

a to co mamy 

od Nawrotiego 

Fedrujemy przecież 

i dym z kopciucha leci 

jak kobyła od Konopnickiej 

żeby miały jesć co dzieci 

czy aż taka bida 

gdyż krzyczą drożyzna 

pomarańcza przeto za morza 

a nasze jabłko zgnilizna 

no nie aż tak 

gdyż wiszą na drzewie 

a choćby u sąsiada 

może dziecko tego nie wie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...