w jako wom winę
przeto piór czterech nie mam
ino ręce dwie
stał drewniany stał
.
z takowymi piórami
które czy wiatr popychał
mieląc mąkę
czas pokarze
a mówiąc nie pokazał nic
gdyż po młynie ni śladu
by mógł zobaczyć widz
patrzę na niebo co nie szare chociaż chmur aż tyle z których deszcz spadnie w miarę w tym nozdrze i w płuca oddechem świeżo widzę w gł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ