w spotkaniu następnym
gdy zechce dziewczyna
spojrzenie jakby bliższe
z jednego w drugie
z nitki do kłębka
tym twoja i jego ręka
kiedy zaczęte
data nieznana
a i końca nieprzewidziana
patrzę na niebo co nie szare chociaż chmur aż tyle z których deszcz spadnie w miarę w tym nozdrze i w płuca oddechem świeżo widzę w gł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ