jestem przecież człowiekiem
zwierzę przede nną ucieka
więc czemuż głaszczę kotka
i zwrotka
schowany w gnieździe bocianim
zwierzaka wypatruje
z dzika zedrze skórę
po prostu zamorduje
wyżły posłał w pogoń
jak i za gęsią w nurt rzeki
strącona z kluczu gęgawa
aż mnie ze złości wypieki
nie morduj dla hobby chamie
bo ci tę strzelbę połamie
już tyle wystrzelone
że łysą widzę polanę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ