co widzisz
czy swoją przeszłość
nie
wciąż siebie
łaty temu
w te same lustro
jakie dziś
co nawet przez myśl tobie nie przeszło
iż on ciebie postarza wszy
jaką teraz
gdzież żyć w betonie korzeni nie wyrywaj co w chmurach ma kolonie skrzydłami ptaka podrywaj chatka mała podwórko i glowa zadarta do góry...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ