tak prawdziwy że
pod drzwiami niczym pies 🐕 skomlałem
żebyś wpusciła mnie
a ty nic na to
kiedy ziąb przeszywał
że ciała swego nieczułem
a sierć niczym miotła ta
i w kulkę tak złożony
jakbym ucichł już
psiak przez cię nie chciany
skomlając otwórz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ