wtorek, 24 lutego 2026

to twój drugi dom 

dziecko drogie 

gdyż co w szkole 

to w życiu 

ponieważ 

czego Jaś itd

to się wie 

nie wagaruj ino 

tylko pilnie się ucz 

świadectwo z czerwonym paskiem 

jest dumą dla rodziców 

co nie konieczne 

byle byś tylko zdawała 

z klasy do klasy 

na początku 

to co w elementarzu 

Ala ma kota 

jak zarówno kota będziesz miała 

kiedy dorośniesz będąc duża 

niedouczona 
zgorszenie 
co dłuższa ścieżka do paciorków 

gdyż wiejskie dziewczęta w miasta 

 uciekająja 

wiejska niewiasta cztery klasy 

a potem gęsi paść lub krowy 

a w pastwiskach to ci dopiero było 

że i do gwałtu dochodziło 

jak krowa zdechła cielak lub co drobniejsze 

to był lament że cho cho gdyż w przednówku większy głód nawiedzi 

a jak dziecko zmarło nie istotne 

gęba jedna mniej do wyżywienia 

i w gnoju znajdywano w nadmiarze robienia  dzieci

rzekł Kostka ciemnogród
publicysta w tego powód 

masy ciemne otumanione

nie pisaty nie czytane 

tyle tego w sieci w książce 

osiem klas w tej na wiązce  

a temu co się dalej chciało 

to i magistra dostało 

dziś magister to czy tuman 

pod powiedzcie gdyż ja nie kumam 

czy zakute łby są z was 

ciemnogrodu zgasić czas

poniedziałek, 23 lutego 2026

w ostatniej kwadrze
rogalik w kadrze 

na prawo obrócony 

a co się stało 

że księżyca tak mało 

co tak obiadło  

do pełni oj jeszcze 

gdyż w kwadrę pierwszą 

toć musi 

a wtedy pełnia 

czarownica lub szelma 

na sabat se poleci

gonię przez całe życie
i z tego nie mam nic 

po drodze gubię miłość 

lub ona zgubiła mnie 

zdaję się że sięgam gwiazd 

a ja tylko tam 

gdzie słonice zajść chce 

gonię gonię gonię 

księżyca da wreszcie spać

i raz na zawsze to   

odpocznę sobie na dobre 

opuchlizna zejdzie z moich nóg

nic nie robię
takie sobie 

na mnie stary 

ty nierobie 

siedzisz sobie 

no i nic 

ino pasiesz 

tę że rzyć 

pralka włączy się sama 

bajtle do szkoły poganiam 

gacie sprać żarcie dać  

no i tyle szurowania 

moja dola już jest ta 

że ja mam pipkę 

ty siusiaka

za to że se u was zrobili
w stolicy sloska okrągły stół 

no to ma ta weto 

bo nie gadata po Polsku 

ino dialektem 

zważcie a i ja nie pisaty 

po Polsku 

com może podstawówkę skończył 

dlatego taki gamoniowaty 

chodzę sobie po rynku 

co kędy kiedyś chodził 

polonista którego w telewizji pokazują 

twierdząc iż gwara sloska jest 
 archaiczna   

no to z zawetowaniem 

wciskając między Reja


zmawiaj paciorki 

nie mniej czasu na życie 

a w karczmach kufelki 


a w uroczystości 

załóż czapkę z dziwnym piórem 

patrz to nie pałac kultury 

to gmach urzędasów 


w nim kretów nie ma 

jeno pany same 

a pęsyji tyle 

co tobie nie widziane

placek kartoflany 

i tyle tego 

a w niedzielę krawat garnitur 

i na mszę kolego 

niedziela, 22 lutego 2026

kochaj
kiedy pozwalam 

i ciałem się zadowalaj

niech chemia we dwie strony   

i nigdy opuszczony 

lecz idzie nowy świt 

za oknem zbudzony ptak 

a nam wygramolić się 

czy wolno a jak to tak 

przez jedno dobę 

lub dwie 

a czemuż by nie 

w kochaniu 

kiedy pozwalam 

w te chwile rozkoszne 

w zmysł ciała

ależ proszę 

Oh,s'il vous plait 

czemu ołtarz w polu
chwyci chłopie za broń 

choćby tego które posiadasz 

bijesz tym czym władasz 
.

nie uciekaj nigdzie 

ani nie leż krzyżem  

gdyż nie obronisz niczego 
.
odmawiając paciorki 

ponieważ nie będą baczyć 

na to że jesteś zwykłym chłopem 

co ciuła całe życie 

aż do grobowej deski

Hameryka mi się śni
w Hameryce ja i ty 

hamerykański dom z kartonu 

taki bez salonu 

Eldorado kiedy było 

a żeby tak baryłki kilo 

Hameryka gdzie statua 

a wieża Eiffla spuła 

bo od Francji taki dar .

czy zrozumie to ten pan 

więc tak sobie za Nobluje 

Nobla jemu za to iż narcyzuje

nie powiedzieli jemu
że już nie wróci do domu 

czy to bękart co ma ojca i matkę 

lub sierota 

bo i od matki i ojca pochodzi 

kto dziecko zwie bękartem 

na tego nie chcę wskazywać palcem 

gdyż wyznanie nie ma nic do tego 

co jest na górze .

dziecko jest dzieckiem 

i nie ważne jakiej nacji 

a tych nie ochrzczonych jak nazwać 

w tym naszym świeckim państwie

rzyć
a co to takiego 

tylko zaraz sobie nie pomyśl baranie 

iż popełniłem błąd ortograficzny 

więc tłumaczem inaczej 

zad to jest takie cosik 

że kiedy z tą potrzebą 

to se biegieniesz do kibelka 

by puścić kartofelka 
.

żyć 

a to już co innego 

aż życie chcę 

kiedy ten ptaszek ćwierknie 

i kwiatek zakwitnie

morg ja nie miałem
ani ojcowizny 

a i nie pytano 

by w służbie ojczyzny 

wiejski chłopak żem 

choćby pług i koń 

a tu figa tyle 

tylko trzymaj broń 

czemu nie pamięta 

ani ten i ten 

jak to czołg stał 

żołnierze na nim chełm 

czyj pomnik nie pytajcie 

pod którym stałem

w latach osiemdziesiątych 

do myślicie sami się

a kiedy już nie będzie zimy
gdyż w maju również śnieg spaść może 

bo natura zawsze swoje 

jak ślimak co rogi wystawia 

skup ślimaków 

co potem szły na eksport 

a ja dzieciak chociaż nogi piekły od pokrzyw 

śmiało w nie wchodziłem 

ponieważ w pokrzywach zawsze ślimaków było najwięcej 

w takie i w inne sposoby 

mogłem pomóc ojcu i matce 

żeby nie tylko nie kromka chleba z wodą i cukrem

taki pan co se ma
a ta pani co inne 

takie cosik DNA

w tym wypadku wine

kobieta ach ta córa 

ósmego tygodnia 

zapylona po przez wiatr 

za mądra bywa groźna


alfabet jeno trzeba 

ino by wiedziała 
.
żeby to z modlitewnika 
.
w chórze zaśpiewała  

sobota, 21 lutego 2026


co zielone obżerają 

chłop goni stawia strachy 

na patykach łachy 


łoj te moje morgi 

co mnie wymroziły

na siarczyste mrozy 

śniegi nie przykryły 


ozimy posiane 

jare będą wiosną 

to nie hodowlane

więc trzeba ripostą 


gonić raz za razem 

co klucze jesienią 

i znowu wracają 

kiedy się zielenią 
ja se nastawię dzioba
może co wleci 

nie będzie mi kormoran 

to są moje śmieci 

w te siarczyste zimy 

że żreć nie ma co 

w izbach ludzie paletują 

a mi nie nie wpadło

nie pelikan  choćbym połkła 

za to czapla siwa 

a nie perkoz 

czy to kaczka 

co jej stoi grzywa

com mówie dialektem 

tom nie Polak 

wytrzepaj z grobu Słowackiego 

i spytaj jego 

jak mówi się poprawnie po polsku 

a idąc dalej w zaparte  

Reja by się zdało 

żeby było bardziej nie dialektycznie 

więc zatem nie z wetem mi nie z wetem 

że mowa ślosko nie Polska 

a co w narodzie to nie gęsi 

bo ci co gaworząc również swoje język

 mają 


a z parniczka
do korytka 

i śruta do tego  

kartofelki ze śrutą 

dla wieprzka mojego 

upasę se na dwieście kila 

i sprzedam tucznika 

co kupię za nie cielę 

sprzedam jako byka 

za sprzedane kupię 

źrebię 

no i koń jak patrzy 

sochy ciągać już nie będę 

ogier za mnie raczy

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

to twój drugi dom  dziecko drogie  gdyż co w szkole  to w życiu  ponieważ  czego Jaś itd to się wie  nie wagaruj ino  tylko pilnie się ucz  ...