czwartek, 25 sierpnia 2022

Zabiorę

 

Zabiorę 

przyszedłem po swoje
po czym odejdę
przecież się należy
jak psu karma

złodzieja goni
obejścia pilnuje
oknem wejdę
rozważ to

potem
kocim sprytem
tą samą drogą
w szeroki świat
i tyle mnie zobaczysz

smutki troski
wszelkie dziwactwa
zabiorę kochanie
i wrzucę do kosza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...