sobota, 8 listopada 2025

ach piecyku kochany
biedna ja zmarźnięta 
a tych zamarźniętych 
którz to pamięta 

chodzę ja do lasu 
i szyszki sobie zbieram 
żeby czym palić 
i tak przymieram

tyle polan w lesie leży 
i żadnego bez pozwolenia 
co jedni kradną na umur
innym do wiezienia 

och głodny żeś piecyku 
a i ja głodna 
trza iść w las po szyszki  
przecież to nie zbrodnia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Jaka zima była taka od morza i gór  a na morzu lód  przez który szlak Szweda wiódł a że popruszyło  i jest koło trzydziestu  raca rozgrzeje...