zaś czyn na dziś
poźna nie ma nigdy
więc myśl
szept spać mnie położy
dobre biorąc na noc
zły zamiar nie da snu
w serce wbity grot
pomiędzy czynem a słowem
co dzień labiryntu je
jutro wstanie świt
wczoraj zmierzchu mit
za mnie pacierze przecież mówić potrafię za mój dom w który nie włożyli żadnej cegiełki święty spokój ktoś tam śpiewał i w tym miał racj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ