zaś czyn na dziś
poźna nie ma nigdy
więc myśl
szept spać mnie położy
dobre biorąc na noc
zły zamiar nie da snu
w serce wbity grot
pomiędzy czynem a słowem
co dzień labiryntu je
jutro wstanie świt
wczoraj zmierzchu mit
złaź dziewczyno cię przetrzymam na wyciągu nie wytrzymam wóz strażacki pod balkonem Hej strażaku bo ja z płonę podjechało ochotnicze a ż...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ