na placu Zygmunta
Waza co smoleńsk zwyciężył
dokąd te schody
i kto pod nim klęka
a na dachu snajperzy
czy w lud wymierzony
i po co te modły
prowadzone w niezgody
Tupolew pocięty
bo karzeł w odmęty
orła ochoczo prowadzi
dziwy to takie acz damo czemu bez białych rano noska se nie pudrujesz a w rzęsach dokazujesz to już nie tamte lata że i parasol lotosu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ