czarny ptak usiadł na drzewie
po czym złożył swoje skrzydła
wredna wrona wybałuszyła ślipia
kracząc pewno źle mi życzy
a sio czarne ptaszysko
lepiej być przezornym
takowa rada moja i nie drażnić swojego losu
za mnie pacierze przecież mówić potrafię za mój dom w który nie włożyli żadnej cegiełki święty spokój ktoś tam śpiewał i w tym miał racj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ