czarny ptak usiadł na drzewie
po czym złożył swoje skrzydła
wredna wrona wybałuszyła ślipia
kracząc pewno źle mi życzy
a sio czarne ptaszysko
lepiej być przezornym
takowa rada moja i nie drażnić swojego losu
kto tę tęsknotę wymyślił temu uszy wytarmosić a żeby jego jasna cholera wzięła żyć z tęsknotą toć czemu się mnie tak uczepiła że łzy s...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ