poniedziałek, 5 czerwca 2023

przychodzę stamtąd z gaju zielonego w którym wieczne bory gdzie dęby szerokie że objąć nie obejmiesz takie stare są one co słój jeden to rok dodany policzyć ich nie policzysz palców masz pięć na jednej ręce i wszystkie ze świata dodając nie wystarczą zabiorę cię do gaju zielonego gdzie niebo nie zachmurzonewe trójkę tam razem się wybierzemy ty i ja i nasza miłość

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

pocałunek twój ukraść co by zbój  gwałt na tobie wszak  a nie można tak  toż pod chodem mnie  w prawe lico twe  a i w lewo też  jak co potem...