poniedziałek, 5 czerwca 2023
puki czarne niebo nad naszą doliną dzięcioły wilgi sikory czarne nadal będą wrony ależ są zadowolone że aż czarno jest tak to ci nic złego nie gadałem toć serce te same wciąż mam nie chcę być kolejną przygodą twą jeno miłością daję ci wyrazie do zrozumienia za co obrażasz się mężczyźni nie para skarpetek gdyż oni z tej krwi i kości niech morze ci nie szumi by zabrać mnie w jego toń zatkam sobie uszy żeby nie słyszeć twojego śpiewu śpiew to najgroźniejszy gdyż nie chcę zamieszkać tam w toni twojego morza będąc kolejnym zaliczeniem .mężczyźni to nie skarpetki bo duszę i serca mają więc nie bądź mnie tą syreną tylko oto cię proszę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
szybciej się nie da więc po co przebierać zmęczenie wpierw po czym umierać złapać dech jeden zaś po nim drugi żeby nie w ostatek w Boż...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ