rzecze koza
a to za to
że do woza
że żre siano
co nie moje
zerwana z powroza
tu soczyste
tam soczyste
a przy soczystych
potoki bystre
w których
uncja w żwirze
nie jedna
i tylko chciwość nas pojedna
idąc tropem w twoje serce czyś mnie zwierzyną jak za juchą co psy węszą węchem nie ominą trop miłości idzie w kości mieśnie napinając ...