co ze mną
w lustrach gębą nie przyjemną
włosy siwy
jak z popiołu
w sercu zaś tyle doły
bruzdy same
z przodu flaki
czemu mój żywot taki
wracaj że
cofnij oś
temu że wszystkiemu skroś
byłam piękna
jak ta lala
na tych zdjęciach się utrwala
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ