co ze mną
w lustrach gębą nie przyjemną
włosy siwy
jak z popiołu
w sercu zaś tyle doły
bruzdy same
z przodu flaki
czemu mój żywot taki
wracaj że
cofnij oś
temu że wszystkiemu skroś
byłam piękna
jak ta lala
na tych zdjęciach się utrwala
widziałem już wiele przeto czas pędzi ja również ręka swędzi pawiana do ziemi człowiecze do ud dwie ręce od Boga toż cud Socha prymity...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ