czemu to
iż plota poszła w świat
przede wsze ugruź się w język
nim rzucisz słowa na wiatr
krzywo w oczy patrzony
zamerdał toć pies ogonem
radować temu czemu
że smórd poszedł wszędy stronę
co niesie się w dale sine
kalając kraj rodzina
samemu takiemu ajakże
nie podam ci ręki szwagrze
wymiociny z gardła
jak trawa nie dobra popsuta
przez odbyty świata
bo z ciebie pała zakuta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ