czwartek, 18 czerwca 2026

tak sobie myślę
czy jest matką 

gdyż takie duże dziecko 

a ona wygląda na lat piętnaście

cóż dziecko rodzi dziecko 

takie to już czasy 

zawetowana pornografia 

edukacja szkolna 

czy ja jestem do tyłu 

czy aż tak dalece świat do przodu 

więc gęby nie otwieram 

w kraju świeckim

młodzież agresywna
gdyż przecież lato 

w brzuchu fruwają motele 

przez hormony 

szuka jedno drugiego 

co ma mleko pod nosem 

mydląc iż jest najważniejszy

a jak się zdarzy bije po mordzie 

u tatusia u mamusiu 

chleb 🍞 am am 

więc nie pyszczy 

chyba że rozwydrzony 

nio tak 

kiedyś to pasem 

a dziś po za nawiasem 

więc jak mamy tak mamy 

niestety

idą portreciarze
i myślą że są Matejkami 

ba może Picasso 
.
ale to nie jest kobieta z zegarkiem 

talenty ach talenty 

co jeden to szurnięty 

może zarobi krocie 

po portretu przewrocie 

awangarda awengardą 

tylko jako na to patrzyć 

a może stanąć na głowie 

patrząc na pomazane

kto wszystko naprawi 
komu rozumu trzeba 

nabić młotkiem do łba 

oj zdałoby się .zdało 

ileż że przykrości 

na tym Bożym świecie 

jak siebie samego nie da rady 

ino w rozpychanie 

nie powiem iż ślepy 

gdyż oczy ma 

toż plecie byle co 

zakute łby ktoś gada 

z samej aż mównicy 

rzec by się chciało że nie obchodzi 

ale jak to tak 

przeto to mój kraj 

jak trzeba postawić należy

Jeżówki nad dachami
dziwne to ptaki .

gdyż fruwają i fruwają 

ponieważ natura je tak obdarzyła

iż nigdzie nie mogą usiąść

co za wspaniały widok 

często mylone z tą 

co pierwsza wiosny nie czyni 

wiosna no cóż 

minęła 

co teraz lato 

oj gorąco bardzo gorąco 

a one tak latają i latają 

aż oko cieszy

bez miłości jak bez chleba
głodny żeś i tylko o puste 

miłuj że idź na łowy 

niczym rybak który zabiera z sobą wędkę

och ma ukochana 

to ty mnie wypatrzyła żeś 

nie rybaczka a jednak 

i śmiała taka 

z popytem na miłość 

ku przeznaczeniu 

żeby być szczęśliwą 

toć jestem twój 

nie odstępuj ode mnie 

jak rzekł Jagiełło do swojej 

czwartej żony 



 bardziej niż bliskich .

uważnie przeglądaj się im 

by nie puści z torbami 

Chat wiele nie masz 

chyba że szubrawiec jaki 

co ma pięć 

i dyba na jeszcze jedną .

miłość miłością 

a rozumen rozumem 

czy idzie razem w parze 

nie pytaj serca 

które zbłądziło niech zawróci 

lecz czy drugie podąży za tąbą 

jeśli tak spotkałeś najorawdziwszą
prostą mową
acz hamuje

miłując  i całuję 

rwą do przodu moje ręce

czemu to 

by w objęcie

od pierwszego 

mocniej darzę

wczoraj nie ma 

dzisiaj w parze 

musisz zawsze 

więc cię słucham 

mnie jest lekiem 

co do ucha 

wiem ach wiem 

i serdecznie 

przy twym boku 

gdzie bezpiecznie 

parasol ☔ rozłożony 

chmury przejdą 

im ukłony 

bo co spadnie 

nas nie z moczy   

pod kołderkę 

i uroczy

prze robiłaś sukienkę
ponieważ była za długa 

włożywszy ją wtedy na siebie 

wyglądałaś jak wiosna 

kwiat przy kwiecie na niej 

i kwiatem uśmiech twój 

czy jest on dla mnie pewno tak 

i ta sukienka 👗 przerobiona 

raz włożywszy żeś 

i tyle sukienkę widziałem 

a wykop że z tej szafy 

i pójdźmy na spacer razem

wierzę w dobre dni
również w Boga w niebie 

ale nie do przesady 

gdyż wolę mam dla siebie 

trza szanować co dane 

w żaden pod but pójście 

i żadne straszenie diabłem 

co w piekle ma swoje ujście 

jaki na ziemi taki w niebie 

to też chulam sobie 

pan Bóczek i tam pozwoli 

niech darzy się mnie i tobie 

a co dorzone nam 

na tę jędną kope 

i niech urośnie wielka 

żeby nie w tę miernotę

rzecze dobry wieczór
kiedy nastanie zmierzch 

położę się obok ciebie 

jak zawsze przecież wiesz

cykad nie usłyszymy 

chociaż pora letnia 

bo przecież auta jeżdżą 

i dawno już nie ma kwietnia 

kwiecień nie zimny nam był 

gdyż nasze ciała nas grzały 

no tak był tęgi mróz 

i leżał śnieg biały 

a teraz w noc świętojańską 

pójdziemy szukać paproci 

lub w domciu zostaniemy 

gdyż szczęście już tak nas złoci 

och jak gorąc na zewnątrz 

w lesie ptaki śpiewają 

bo może już pierwsze grzyby 

prawdziwki się pojawiają 

dębów tyle i świerków 

a ptaków co nie miara 

i nie martw się że twój włos śiwy 

nie wmawiaj sobie żeś stara

i znowu wałkowanie
a czemu drogi panie 

bo takie jest życie 

pod górę i nie obficie 

osioł jak zaprze się 

to da radę 

i mam taką zasadę 

mniej kąsnąć mianowicie 

chspać i chapać 

a czemu 

przecież toż gwóźdź po mojemu 

lub konkol czyli chwast 

w życie

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

tak sobie myślę czy jest matką  gdyż takie duże dziecko  a ona wygląda na lat piętnaście cóż dziecko rodzi dziecko  takie to już czasy  zawe...