że aż sadza wychodzi uszami
pewno przez te uszy wyszły diabły
a i w śpiewie podobnie
tyle nabluzgały zło życzyły
co teraz w złoto ustne
i jakże pokorne ręce
aż figury się krzywią
nie chcą w tym uczestniczyć
Radzikowski Gabriel
obgadują wzajemnie siebie a potem się uśmiechają co jest pod tym uśmiechem czyje kołysają swoje dla umiłowań czy ono umiłowane że w se...