w domie maniach
puste zdania
słowa karmiące wiatr
żeś tyś mnie brat
co by ino nabrać
gardło drzeć trzeba
jak to dużo będzie
im bieda
nie tym co drą
acz co słuchają
słyszac kocopoły
swemu z gęby zabierają
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ