która w rzece prała
woda zimna była
ręce po skręcała
jak zatem cerować
a i coś zgotować
do talerzy wlać
no i kelnerować
w czujce być nockami
na dzwonienie dzwonka
a jak coś zginie
złodziejka pierścionka
kuźka u Jędruśka a że Franki on zamani kręta dróżka moja druga czym cię kocham może to jak groch o ściane miłość żeczę czyż że miłoś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ