zabierz i chęci
i niech mnie nie kręci
leszczyna kwitnie
ropucha wylazła
a ptaszęta
wiją swoje gniazda
trzmiel i pszczółka
z kwiatka na kwiatek
spraw że cud
u bądź mi latek
a wtedy krzepki
w siły nie spożyte
za nuże się w syte
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ