czwartek, 19 lutego 2026

ja se leciałam
a niósł mnie puch mniszka lekarskiego 

mała Calineczka 

z domku leśnego 

bajeczka taka w moich snach 

że nie wiem jak skończyła się 

wszak 

snu nie pamiętasz kiedy brzask ten 

i słońce wpada a ptak budzi cię 

a prawdziwość którą widzisz chce

 przerosnąć ciebie 

przecież matką jesteś a oni w świecie tam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

żeby by silnym czy krzepy trza  bo kiedy coś pęka  na nic się zda  och życie kochane  mądrego czy na nie  toć tyle głupiego  księdza kazani...