nie ciągło w dół
trza to zgody całego
nie pół
gdyż jedną w drugą
takie to ciąganie
psu na budę
w zmarnowanie
aby drogi się nie rozeszły
zostawiwszy czas przeszły
okiem bystrym
patrzeć trza w przodu
nie plując w brody
idzie sobie panna flora ano i okwieca pola dzikie maki habry inne oczywiście też powinne w te polany w te że łany nie daj Boże konkol ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ