i coś gęgały
co ławka stała
więc niż sześcioro zmieść miała
to mój chłop poszedł w pole
zaś jej zalać robaka
to kuźka już nie taka
z ławki inna rzecze
i siedzą baby siedzą
co tym deszcz zwlekują
a siano w kopach przeto
znowuż by nie zmokło
widzi mi się kraj a ja nie król Maciuś taki prawdziwy i bez dzwonu pobłogosław mnie w polu mój dobry Boże w którym znajdę prawdziwość t...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ