czwartek, 1 maja 2025
wrócę pod postacią komara takowa przywara skierowana do Franców kolonistów łabzów a i ten co mówił z czarnego lodu Morman czyli kasztan ze skóry wyglądu co mając kikuta z ognia wyskoczył i ponownie w niego rzucony a zwał się Makalanda trzydzieści lat mineło i stało się zaczeło a i co w niewoli spoczeli i oni te dzieło zaczeli tym plaga komorów wraz z butem niewoli a i od Dobrowskiego co przysłani przez Napoleona samego a i oni po stronie rebeliantów a i oni w tym zrywie ku wolnościgdzie Haiti
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
ty mnie nie czaruj bom wszystko widzę ugryź się w język zanim coś powiesz odstąp od myśli które nie słuszne i coś miłego powiedz na no...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
dosyć jadu dosyć krzyża który straszy islamem a Częstochowa to nie jarmark żeby Polska była Polską to co należy zachować polskość zjedn...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ