z twoje miłości
żaden dzień nie przysłoni
zachmurzyło się
a mnie skowronek w sercu
to ci powiem
że kocham cię
żuraw w polu
w dziczy swej
wrona kracze nie boję się
do pieca podkładam gdyż zimno
drewno
kocham cię
wiem
na pewno
Dziwne niebo jakby na burzę a i ja się chmurze nad głową purpura na pysku jakby na pełnym dysku patrzeć jeno kiedy się położę we szyby...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ