z twoje miłości
żaden dzień nie przysłoni
zachmurzyło się
a mnie skowronek w sercu
to ci powiem
że kocham cię
żuraw w polu
w dziczy swej
wrona kracze nie boję się
do pieca podkładam gdyż zimno
drewno
kocham cię
wiem
na pewno
tak sobie myślę czy jest matką gdyż takie duże dziecko a ona wygląda na lat piętnaście cóż dziecko rodzi dziecko takie to już czasy zawe...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ