z twoje miłości
żaden dzień nie przysłoni
zachmurzyło się
a mnie skowronek w sercu
to ci powiem
że kocham cię
żuraw w polu
w dziczy swej
wrona kracze nie boję się
do pieca podkładam gdyż zimno
drewno
kocham cię
wiem
na pewno
Jadą jadą emigraty już miejsca brakuje siedzą se na dachach Berlin nam funduje z dachów patrzą w doły żeby co nie spadnąć gdyż wagonem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ