niedziela, 29 marca 2026

marynarzu w tejże że Odysei 
latarni której nie widzisz nie oświetli rejsu twojego 

otóż otwierasz oczy żeby nie zbłądzić 

a latarnia wciąż świeci jasnym blaskiem 

majtek taki sam jak i reszta 

szurujący pokład przed abarażem 

bywa że trąci fala w zburzonym morzu 

a głebia czeka na ciebie 

i jedna i druga niczym pociski 

Biała piana ściele się po okręcię 

mniejszy a jednak twardszy od Titanica 

nie idąc na dno wciąż jesteś 
.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

jest tylko jedna miłość dziesięciu nie ma  również stu  kochasz a może wydaje się tobie  że kochasz  brak snu  aż tyle dekad trza było  że j...