że dostał dolniczkę
przesądzony w większa
ma więcej przestanie
oj urosnę sobie i wreszcie zakwitnę
nie z ubożeję w kwiatach
dorównam narcyzowi
stoi gdzie stał
usxczęśliwiony światłem słońca
a gdy nadchodzi deszcz
patrzy na sływające krople po szybie
tam inny świat zapragnął czegość więcej
i aż opadł z liści
tym poruszony
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ