w przemiany inne
że jesteś tym
czego ogarnąć nie potrafię
co wylazł ze skóry
i jak lisek bury
mając szyje żyrafie
gdzie wyjdę śledzony
za śladem mym
jakbym był przedmiotem twym
karlica królowej Bonny
co nie śpi na kanapie
wstałem rano i nie wiem nic jaki plan na dzień grzybów w lesie nie ma strach kurzyć gdyż las może spłonąć a na zwierzątka również se nie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ