wtorek, 13 czerwca 2023
ja nie zjadacz chleba ja tylko ryż gotuje kaszę jęczmienna dla psa otóż najniższy mój status szczury w śmietnikach goszczą wielką wyżerkę mają sztandar to ci narodu być na samym czele ja tylko patrzę w obłoki nie licząc baranów na niebie czekam na deszcz żeby skropił mój ogród nie pragnę nawałnic by dachy pozrywała chociaż ludzie są winni temu co jest na świecie kocham drzewa kwiaty pal licho iż bieda ta doskwiera codziennie a w kiszkach marsza gra ja nikomu nie zazdroszczę gdyż jedni mocno ciułająkiedy inni bąki ino puszczają
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
czy ja chcę być w tym kraju bo kiedy na mnie patrzą to jakby nożem pokrojony w pół podzielony do kogo przynależę co mnie ni ci również t...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
dosyć jadu dosyć krzyża który straszy islamem a Częstochowa to nie jarmark żeby Polska była Polską to co należy zachować polskość zjedn...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ