środa, 26 czerwca 2024
Jedzie jedzie na rowerze ale to było dawno temu gdzie na Żoliborzu mam se rower Ukraina śmignę na nim do Berlina by popatrzyć na królczki które tam biegają już na księżyc sobie patrze którego bosakiem wahacze złote kółko będę mieć a na świecie nic nie będzie głucho wszędzie ciemno wszędzie bo przypływu i odpływu żadnego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
czy ja chcę być w tym kraju bo kiedy na mnie patrzą to jakby nożem pokrojony w pół podzielony do kogo przynależę co mnie ni ci również t...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
dosyć jadu dosyć krzyża który straszy islamem a Częstochowa to nie jarmark żeby Polska była Polską to co należy zachować polskość zjedn...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ