niedziela, 7 lipca 2024
co pałac ze złota z drogich kamienijak również z ozdób z kości słoniowej i srebro wyrzeźbione w rozmaite różne historie co otwierały się wprost ku wielkiej sali tam oto siedział odziany w purpurę w tronie ze złota w otoczeniu dni i miesięcy lat oraz stuleci w koronie promiennej tak jasnej błyszczącej że nawet syn własny jego Faeton nie śmiał by spojrzeć w oczy ponieważ wzrok by swój stracił a jeździł złotym rydwanem co w zaprzęgu cztery białe konie a Eos otwierała jemu bramę o każdym brzasku poranka to był Helios jak spojrzę w górę to morze go ujrzę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
czy ja chcę być w tym kraju bo kiedy na mnie patrzą to jakby nożem pokrojony w pół podzielony do kogo przynależę co mnie ni ci również t...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
dosyć jadu dosyć krzyża który straszy islamem a Częstochowa to nie jarmark żeby Polska była Polską to co należy zachować polskość zjedn...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ