sobota, 20 lipca 2024
dom sprzedała w jakimś mieściei poczuła wolność wreszcie konia sobie kupiła co będzie na nim jeździła leży bursztyn se na plaży po których ogier kłusemwiatr we włosach to jest to zamiast jeździć autobusem już ci stajnia jedna stoi wkrótce będzie panderoza i jak okiem co by sięgnął wzdłuż ci ona stanie morza kawalera szuka sobie i skórzane jemu siodło dwoje kłusem nie stopami będą kowbojami
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
czy ja chcę być w tym kraju bo kiedy na mnie patrzą to jakby nożem pokrojony w pół podzielony do kogo przynależę co mnie ni ci również t...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
dosyć jadu dosyć krzyża który straszy islamem a Częstochowa to nie jarmark żeby Polska była Polską to co należy zachować polskość zjedn...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ