niedziela, 2 lipca 2023
ja się nie skarżę na swój los gdyż chodzą takie pogłoski jestem kowalem sobie sam w obecne moje troskia że gadają niech gadają i czemu to z igły widły pilnujcie swojego wara od mojego mój gnój i moje kupki na prawo tak na lewo tak no i jeszcze przed siebie wyrośnie warzywo wielki krzak wielkie krzaczysko wyrośnie to raz się potknę to drugi raz i życie czegoś nauczy nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło a niech że dokuczy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
szybciej się nie da więc po co przebierać zmęczenie wpierw po czym umierać złapać dech jeden zaś po nim drugi żeby nie w ostatek w Boż...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ