niedziela, 2 lipca 2023
od teraz będę nosił kompas już nie będzie mi potrzebne światło latarni Faros odnajdę drogę swojego domu gdziekolwiek bym nie był w jakimś krańcu świata dom noszę w sercu i nie są to cegły zimne wypalone z pieca niegdyś prosto z cegielni on mi zawsze będzie ciepłym i miłym w którym są wspomnienia całego mojego dzieciństwatych którzy odeszli zawsze serdecznie goszczę ciepła strawa i coś do popicia oni nie odeszli ponieważ są w domu mojego serca uśmiechnie ci i żywi acz oczywiście
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
szybciej się nie da więc po co przebierać zmęczenie wpierw po czym umierać złapać dech jeden zaś po nim drugi żeby nie w ostatek w Boż...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ