a gdzie motyle
one latem
tylko chwilę
tam co łąki
pełne kwiatów
były
jak i jeden
tak drugi
oczom miły
a i skowronki szare
tworzyły parę
czy padało
czy też nie
już lato skończył się
za mnie pacierze przecież mówić potrafię za mój dom w który nie włożyli żadnej cegiełki święty spokój ktoś tam śpiewał i w tym miał racj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ