czwartek, 19 marca 2026

mówią mi wierszoman
piszę trzy po trzy 

pewno i język kalecze 

a i ortografia ciężko przychodzi 

co z duszy to z duszy 

a że jest prosta taki już jestem 

po prawdzie mówiąc 

jaką by łatkę przylepić 

jak krowie na skórę 

krasulę a no goniło się i palawało 

żeby to nie biegać niczym ksiądz w powieści Reymonta 

przodem idź zawsze przodem 

kiedy krowę prowadzisz w pole 

takowy i ja idę ze swoim wierszowaniem 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

żeby stać się normalnym trzeba lawirować obijając jedno od drugiego  słuchasz więc jesteś  ust złotych mieć nie trzeba  czyny obrócić w proc...