jadę se w krainy
co by mnie wysłuchały
jakie to kabały
świnia acz z koryta
na jedenastej pyta
kota by zahaczył
co on tam majaczył
kwicza kwiczą świnie
że Zorro w innej krainie
za wywiórka biega
bo to jego kolega
żebym widział wtedy jakie warkocze miałaś pomimo niczego nie tracę dawne wy patrze co jesteś i mam cię w głowie a w sercu jeszcze więc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ