jadę se w krainy
co by mnie wysłuchały
jakie to kabały
świnia acz z koryta
na jedenastej pyta
kota by zahaczył
co on tam majaczył
kwicza kwiczą świnie
że Zorro w innej krainie
za wywiórka biega
bo to jego kolega
on ci głowę stracił kaj ją podział frelka niczym malowana w czerwonym familiaku mieszka familiak jak każdy kwadraciak z solidnej cegły ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ