więc się rzucili
i w sto dwadzieścia trzy lata rzucili
o magnaci biskupi
co powieszeni
i portretem obwieszeni
naród
mój kochany naród
nożem na pół
że masło tyle i drożyzna
a ja się uciekam
gdyż nie oto chodzi
bo mnie najdroższa ojczyzna
widzi mi się kraj a ja nie król Maciuś taki prawdziwy i bez dzwonu pobłogosław mnie w polu mój dobry Boże w którym znajdę prawdziwość t...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ