więc się rzucili
i w sto dwadzieścia trzy lata rzucili
o magnaci biskupi
co powieszeni
i portretem obwieszeni
naród
mój kochany naród
nożem na pół
że masło tyle i drożyzna
a ja się uciekam
gdyż nie oto chodzi
bo mnie najdroższa ojczyzna
wstałem rano i nie wiem nic jaki plan na dzień grzybów w lesie nie ma strach kurzyć gdyż las może spłonąć a na zwierzątka również se nie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ