wznieśmy ręce w górę
na te że obłąkania
egzorcyzmy chórem
sto pięćdziesięciu
przywiodło tu z Watykanu
co by diabła gonić
wlawszy kler do dzbanu
i jeden dzban
i drugi swą głowę nastawia
żeby nie być pustym dzbanem
tym się ujawnia
Dziwne niebo jakby na burzę a i ja się chmurze nad głową purpura na pysku jakby na pełnym dysku patrzeć jeno kiedy się położę we szyby...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ